Najsmutniejsze w tym wszystkim jest chyba to, że nie jest to przypadek Narkuna, który i przed MMA mógł mieć z tym problemy, tylko Carwin był zdaje się inżynierem zanim zaczął karierę, a teraz taki zjazd. Danka się na jego cte dorobił, a Carwin nawet ubezpieczenia od UFC nie ma. Wiadomo UFC...