– Modżtaba? Modżtaba?
– Nie, a kto mówi?
– A kto przy telefonie?
– Ajj yhy, to jest Zolfagari.
– Słuchaj, jest Modżtaba w sztabie?
– Nie ma.
– Kurwa jego mać, po co on tam pojechał do Ormuzu, moją cieśninę zablokował, po moim pływał, mój przepływ zabrał, kto mu dał takie pozwolenie? Ty mu...