Wyraża tylko swoją opinię i dla połowy to objawienie a dla drugiej "chuj nie znawca" a chłop tylko mówi "to dobre a to za suche". Nie, żebym go bronił jest mi totalnie obojętny a ciekawe jest to, że stał się jakimś dziwnym zjawiskiem społecznym. Jak gdzieś powie, że nie dobre to przejebane bo...