Wiadomo, jak znasz już grę to nie to samo. Ale w vr to jednak inne przeżycie. Grałem od chuja razy w resident evil 4 a w vr to jest mega kosmos,czuć zagrożenie i serce szybciej bije, Village to samo. W sekiro pewnie by się człowiek porzygał albo rozkurwił pół domu bo za duża dynamika, ale i tak...