No i co tym anglikom z tych wszystkich Gerradów,
Lampardów, rudzielcu z Manchesteru nie wspominając o Ronneyu czy moim ulubienicu ( wiecznie połamanemu) Joe Cole-owi jak praktycznie dochodzili max do ćwierćfinału każdej wielkiej imprezy.
Jeżeli ostatni wyścig by decydował o wygranej Norrisa, to na miejscu Piastriego odrazu przy pierwszej okazji wpierdoliłbym się w Lando. Przynajmiej zapewnił by sobie miejsce w RB :lol:
Czlowiek po kilku sezonach myśli dla dobra sportu byle tylko nie Max wygrał. Na początku sezonu jeszcze kibicowałem McLanerowi ale po tych wszystkich ciśnieniu na to żeby Lando został mistrzem to mam nadzieję że Piastem w następnym wyścigu wyprzedzając Lando straci niechcący panowanie i zabije...
Wiadomo PL najbardziej wyrównana Liga ale aż taki zjazd. Tylko niech chociaż ten Arsenal wreszcie tego majstra dociagnie. Niech wreszcie kanonierzy zgarną tego majstra
Zależalo od dyspozycji dnia. Jezeli 0,5 krwi to to trzy to max. Ale zdarzało się i że 4 plus litrowego faxa konsumowało się za Carrefour nad Sanem:bleed:
Te czasy gdy w technikum oddawało się krew żeby mieć dwa dni wolnego od szkoły. I jeszcze oddawali kasę za bilety autobusowe która z kolei została zainwestowana w
Good old days
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.