Po
Ja tez tego nie rozumiem. Już kilka razy miałem tak, że znajomi i okoliczni coś nagrywali, a ja zamiast tego wolałem to przeżywać. Potem sie mnie pytali czemu nie nagrywam to im mówiłem, że patrząc na okoliczności nagranie ze zdarzenia załatwię sobie bez problemu, a przeżyć drugi raz już...