Witaj.
W Kolegi sytuacji trzeba moim zdaniem udać się do psychologa, a może i psychiatry. Wskazują na to conajmniej 2 powiazane sprawy. Ilość alko i niska samoocena, kórą on też potęguje. Głównie to alko wydaje mi się problemem niełatwym lub może i niemożliwym do przeskoczenia samemu. Warto tak...