Żona chodzi po ogródku coś tam sobie przycina i co chwilę:
„Here Batsy !”
„Here Batsy !”
…„Here Batsy !”
W końcu nie wytrzymałem i pytam:
„O co Ci chodzi z tym „here Batsy”?
„No ta małpka co w filmie ebolę roznosiła.”
:benny:
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.