Lubię czasem posłuchać smutnego, pedalskiego amerykańskiego rocka z lat 2000-2010. Może jednak jestem wrażliwym chłopakiem, w głębi serca. Choć jest to wyjątkowo tandetna wrażliwość :beczka: Ale to jest złe. I Corey Taylor z tymi głupimi włosami, wygląda jak jakaś niedorobiona wersja Legolasa...