Słuchaj Mbutu - to nie tak, że ludzie mówią, że on jest chujowy. Po prostu zdecydowana większość za numer 1 uważa Majkela, a Lebrona za 2, 3 czy tam 5. To wciąż jest wielkość, ale nie boskość.
Drugie porównanie jest moim zdaniem bez sensu. Tylko fanboje Ronaldo uważają go za lepszego. Przecież...