Wszyscy bossowie lecą za pierwszym razem. Jedynie sowa (sekretny) zrobiony za drugim. Świetne mam podejście bo ostatnim razem miałem więcej zgonów. Zachowawcza walka jest dobra, ale teraz lecę bardzo agresywnie i to chyba najlepsza taktyka. Został już tylko Ishin. :tellmemore:PS. Nie wiedziałam...
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.