Nie często robię platynę więc nie mając jej w planach grałem od tak. Kupiłem u handlarzy części maski i ładowałem sobie po 5 punktów by mieć siłę ataku większą. :beczka: No ale naszło mnie jednak na platynę i to był błąd bo miałem w pizde 25 punktów expa. Ponad 100 koła za punkt to w cholere...
Az taki gangster to nie jestem, ale pomysł zacny.
W sekiro ostatnio grałem ponad rok temu. Coś tam pamiętałem, ale w tej grze najważniejsze wyczucie, jak to się ogarnie to jest dużo łatwiej. Z rozjebanym padem grałem w dooma i celownik mi uciekał w lewo. To bylo coś :tellmemore:
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.