Jasne, trafiła nam się chyba najmocniejsza grupa w tych kwalifikacjach, zwłaszcza patrząc na tą, którą wygrała Irlandia Północna. Ale jednak uważam, że powinniśmy widzieć siebie bez większych kompleksów wśród 44% najlepszych drużyn Europy a feta z awansu chyba większa niż w Belfaście i Tiranie...