tak szczerze, to ciężko powiedzieć, bo to zależy pewnie od doświadczenia. W sierpniu urodził mi się syn, w październiku zadzwonili ze jest kontrakt do zrobienia, byłem 7 tygodni, pracowałem każdy dzień roboczy od 7:30 do 17:30 i w soboty od 7:30 do 15:30, za ten czas, po oplacieniu spania...