Na prawdę nie zrozumiałeś przekazu?
Dla mnie to żaden autorytet zwłaszcza w kwestii zdrowia układu ruchu. I tak rozpierdolil siebie już wielokrotnie ciężarami i innych. Mają do tego prawo, lata mi to.
? Wodyn jest fanatykiem Poliquina co nie oznacza, że "chuja się zna i gada głupoty" tak pomyśli tylko ignorant. Da się wypracować dużą siłę, mobilność i całą motorykę bez kompletnie żadnych ciężarów. I to rzeczywiście uzdrawia ludzi czy tam przywraca do równowagi jak kto woli
@alww z czego się cieszysz ? Wodyn to Poliquinowiec fanatyczny, nie dopuszczający innej metodyki. To, że dzwiga nie znaczy absolutnie nic. W kręgach silownianych można z niego czerpać, ale tylko w tych. Chłop błądzi, jeśli chodzi o układ nerwowy, rozpatruje wszystko z perspektywy powięzi i...
A guzik mnie to interesuje. Żaden to dla mnie autorytet zwłaszcza w kwestii zdrowia układu ruchu. Sam po wielokrotnych kontuzjach swoich i swoich zawodników czy klientów
Pracuje z takimi ludźmi na co dzień,
Siłka, siłka, siłka , rozpierdola się i do mnie przychodzą, no to jest cała lista dobrodziejstw :
-zrotowana miednica
- brak mobilności bioder
- brak mobilności stawów skokowych
- brak zakresu odcinka szyjnego kręgosłupa
- obszar L5/S1 kręgosłupa mocno...
Każde dźwiganie prowadzi do patologii ruchu. Z prostego powodu: większość dźwiga bez świadomości.
Ważny jest rozwój pośladkowych średnich, biodrowo-ledzwiowych, całej grupy przywodzicieli i grupy kulszowo-goleniowej, a także rozcięgna podeszwowego w kontekście bólu pleców
Martwe ciągi, siady...
Trening przy niedzieli zrobiony, większość ćwiczeń nawet nie potrafię nazwać, wymyślam je sobie
Np w pozycji skorpiona leżąc na brzuchu z nogami dodatkowo powiązanymi (prawa leży na lewej i odwrotnie) , jedna reka na podłodze a druga przyciąga gumę całą łopatką
I mam wszystko w tym i mocne...
Sterydy to tylko dla mięśni i to też przez pewien okres. Dla ścięgien i stawów działają w dokładnie odwrotnym kierunku. Reorganizuja strukturę kolagenu, osłabiają, dlatego tyle pozrywanych klat itd
Sterydy to dodatek do ciężkiej pracy, wyrzeczeń, talentu jakiegoś, układów (tak, tak!)
To w przypadku sportu. W przypadku amatorów koksiarzy sterydy to leczenie traum, jakaś forma terapii na dowartościowanie się, kompensacja uczuć, emocji
Może.
Dla mnie trener jest od tego, żeby wyperswadować idiotyzmy z głowy klienta, a jak klient uparty to następny, proszę.
Serio nigdy nie kończy się dobrze spełnianie życzeń klientów - praktycznie w żadnej branży. To nie oni są specjalistami, tylko mają wyobrażenia....
I nie da się takich...
To są właśnie te przypadki,
Baba po 30tce z korpo, z wyraźną nadwagą ujebala sobie w głowie, że będzie się uczyć olimpijskiego podnoszenia ciężarów a zjeb insta-trenerek jej w tym wtórował....
Zamiast robić ćwiczenia w leżeniu czy właśnie jednostronne - chuj tam , idziemy po całości....rwiemy i...
Nie. W tym problem duży. Oddajesz swoje zdrowie w czyjeś ręce. Wydaje Ci się, że jest ok, bo ktoś Cię pilnuje.... tymczasem....trafiasz na insta-trenerka
Nie zgodzę się z tym. Dziś te same chamy zapierdalaja po fizjo lecząc rwy kulszowe i inne dolegliwości. Nazbierało się przez lata
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.