A najśmieszniejsze jest to, że np. ja chodziłem po całym szpitalu bez żadnych problemów. Nawet windę przeznaczoną tylko do przewozu osób zakażonych serwisowałem bez niczego :beczka: Na samym początku większość personelu miała wyjebane na te maski itp. Później część zaczęła nosić.
I nie mówię...