Mi kiedyś była groziła nożem. Widząc, że nie robi to na mnie wrażenia zagroziła, że się potnie. Jako, że to też nie wywarło na mnie wrażenia zaczęła się ”ciąć”. Jedyne co powiedziałem to to, że jeżeli chce się pociąć to powinna spróbować to zrobić tą ostrzejszą stroną. Całej historii nawet nie...