Ja tam ogladam tylko dla tekstów Trybsona, bo mnie bawią. Ciężko mi przebrnąć przez słuchanie pozostałych cymbałów (szczególnie pustaki płci "pieknej"), ale najczęścięj w 2-3 ratach odcinek jakoś przełknę :) A trybson fajny gość, raczej nie odkryje leku na raka, ale sympatyczny i pośmiać się można.