No to akurat to przecież już się wydarzyło... :pudzianfap:
Boks w małych rękawicach do MMA... Jaka jest różnica między Materlą, a Różalem? Różal tylko pierdoli, że chciałby umrzeć w klatce. Cipek faktycznie robi wszystko żeby tak się stało:matt:
No contest - tak, ale kasa po połowie - nie. Powinni zrobić im rewanż o tą bańkę, na następnej gali. Wyruchali Kubiszyna bez mydła. Wyszło, że Lubrykat dostał milion za sfaulowanie Diega :matt:
Jeden wygrywa po palurach w oczy, a drugi po kopie w jajca... To FAME to jakaś konkurencja dla WWE? Bo robią wszystko żeby nikt nie myślał, że mają cokolwiek wspólnego ze sportem :matt:
Zastanawiam się, czy ta wygrana Lubrykanta to nie jakaś transakcja wiązana. Wygrana w turnieju chłopaka...
Czy ja dobrze zrozumiałem??? Typ wsadził palury w oczy Parkingowemu, lekarz to obadał, stwierdził niezdolność Normana do kontynuowania i tamten od faulu zamiast wyłapać DQ, to jeszcze to wygrał???:wow:Jeżeli KSW to cyrk, to jak nazwać ten spektakl żenady?:matt:
Taki boks to można oglądać! Warto podkreślić, że na przestrzeni całej walki niemal nie było klinczów :frankapprove: Bivol piękna praca na nogach. Chłopa na luzie mogliby wziąć do Tańca z Gwiazdami, tak tam pląsał:roberteyeblinking:
Teraz Włodarze łaskawie wybaczą mu romans na boku z freakami. Oczywiście nie obędzie się bez "wychowawczego:" od Kelnera, przemówienia pionizującego od Poety, a i o kawce Baristy na długi czas będzie mógł zapomnieć, ale jakąś fuszkę mu tam dadzą :kawulpokapoka:
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.