Odebrał telefon i potwierdził, że zostaje, jednak to co się dzieje w PZPN to czysta amatorka. Z każdym kolejnym incydentem to mam wrażenie, że zamiast dobić dna, oni kopią od dołu. Szczerze, mam głęboka nadzieję, że ludzie zbojkotują ten mecz z Wyspami Owczymi. Samej reprezentacji też ciężko...