Jak już tu zajrzałem to się pochwalę. Cel 90kg został osiągnięty, co prawda z rocznym opóźnieniem ale jednak. Udało mi się zejść na 90,5. Dieta: minimum węgli i cukru, reszta jak mi się podoba.
Nie trzymam ściśle bo raz na tydzień jadę na domowy obiad, na burgera bo zjem paczkę słonych...