Pewnie do ostatniej chwili będę się wahał, czy wypłacić już przed walką Jotki, czy też może poczekać do jej zakończenia i wtedy ewentualnie wypłacać... o ile Krzysztof nie ujebie. Loteria.
Pamiętam jak 'tańczyła' Cyborgowa po poteżnych bombach od Amandy. Padała i wstawała. Jej się nie da chyba na 'sztywno/zimno' znokautować. Nie sądzę, że jakaś tam Spencer ma jakiekolwiek szanse...
Im bliżej walki, to się zastanawiam, czy Jotko podoła. Tak jak wstawiałem kupon wcześniej - nie...
Panowie, chciałbym się poradzić, bo nie wiem co robić.
Mam taki kupon w grze... kontrować to jakoś? Ryzykować do końca, czy brać już teraz te ~200 zł? Może po Jotce wtedy brać tyle ile dadzą w ramach cash-outa?
Pamiętacie walkę Nelsona z Maią?
Gunni - jaki kocur parterowy i w ogóle. A jak było? Totalna kurwa masakracja i dewastacja. Gwałt. Przepaść w umiejętnościach nie do opisania. A jeden jak i drugi - czarny pas BJJ.
Martin dobry parterowiec, ale nie można go nawet jakoś porównywać pod tym kątem...
Taką tu masówkę - public beta zrobiliście z tym Henrique, że śmiało można w takim razie stawiać na Andryszaka via KO w 1 rundzie...
Z Materlą wiadomo na 100% co się dzieje, że tak kursy się zmieniły?
Bo to jest chyba kwalifikacja czynu jako pobicie z użyciem niebezpiecznego narzędzia (=w sensie, że fajter ma zestaw pewnych umiejętności, których zwykły Kowalski nie ma)
Mam prośbę do tych co obserwują FAMEMMA w social mediach.
Mogłby ktoś im napisać, aby skorzystali z usług POMIDORA z Firmy?
Ależ to byłby warjat w klatce, jak on by się napjerdalał. Jak typowy ulicznik. Fundowałby kaosy jeden za drugim.
Ile pięknych zestawień można byłoby zrobić z Pomidorem...
Powiem tak. Z tego co tu obserwuję, to cholernie wysokie szanse własnie na to, że Max Holloway i Israel Adesanya wygrają swoje pojedynki. Zdecydowanie za dużo ludzi pograło ich rywali...
Chciałem się Was zapytać co sądzicie o konfrontacji Krystiana Kaszubowskiego z Roberto SOldiciem?
Ja jak pierwszy raz to usłyszałem, to pomyślałem sobie, że kurs na Krystiana będzie wysoki i będzie można przypierdolić trochę hajsu na chłopaka. Ale .... warto? Ma spore szanse? Jak sądzicie?
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.