Niestety u mnie jest tak, że pracuję na b2b i zatrudniam ludzi. Zanim całkiem odejdę to mija 3-4 miesiące. Mam parę osób które są chętne mi w jakiś sposób pomóc z dostaniem innej pracy - wkręcić mnie do siebie - ale żebym mógł powiedzieć o pewniaku z takim wyprzedzeniem to niestety nie.
Z...
Ja też chcę odejść z pracy. Nie pasuje mi już taka forma robienia jak mam do tej pory. Postaram się zmienić branżę na inną gdzie jest trochę spokojniej. Wymęczyła mnie obecna praca przez te dwa lata i już pary brak do tego.
W sumie uświadomiłem sobie, że dobrze robię po tym jak już powiedziałem...
Ja bym sobie marzył popłynąć w rejs takim żaglowcem dużym jak z piratów z Karaibów. Spać w takiej kajucie na rufie jak kapitan i zwiedzać świat. Ciekawe ile takie coś kosztuje, żeby ogarnąć.
Zaczyna się od zajawki przez którą kupujesz łuk. Potem znajdujesz sobie kilku znajomych o podobnych zainteresowaniach i tworzycie grupę. Potem to już wystarczy znaleźć jakieś ruiny zamku, trochę je odrestaurować i całą ekipą się tam urządzacie i można napadać na karawany. Ach! Życie rycerza...
Trzeba powiedzieć szczerze, że to nie czyta się tak do końca Bartosiaka, bo jego styl został dostosowany na tyle żeby był strawny przez redaktorów z wydawnictwa literackiego. On sam tak bez edycji to pisze ciężej.
Tzn ja nie widzę problemów z tym, żeby nie. Hajsu mi nie szkoda, a i tak to zrobi jakiś spec za mnie.
To wydaje się wystarczająco na tyle żeby poczuć trochę więcej mocy w jeździe (siła w nogach jest) a na tyle mało żeby na przełożeniach w góry nie zrobić kupy na podjazdach.
W ogóle nie znam się na rowerach. Mam model Romet mustang m6. Czasami mam wrażenie że jak nie jadę pod górę tylko na płaskim to chciałbym pojechać szybciej ale nie mam już biegu takiego.
Na co ewentualnie wymienić przełożenia? Coś polecicie? Rower to jazdy po wioskach i w góry karkonosze...
Opcja ignorowania to jest jedna z lepszych rzeczy w internecie. Przychodzi jakiś nowy przygłup albo multikinto i nie musisz przekopywać się przez gnój tylko wywalasz takiego śmiecia. Najgorzej jak jest jakiś dureń eseista i potem jest więcej przewijania niż czytania.
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.