Ja głosuję na Korwina i tak od kiedy mam prawo wyborcze. Liczę, że uda się zdobyć te 5%, a jeżeli się nie uda to Sąd Najwyższy uzna wybory za nieważne, co jest jeszcze mniej prawdopodobne od dostania się do Sejmu. Na pewno znajdą sposób żeby odrzucić skargę. Gdyby taka sytuacja jak z KNP miała...