Tak, w sumie masz rację. Chyba jedynym, bardzo nielicznym, wyjątkiem od tej reguły są parterowcy tacy jak Ryan Hall, który nie ma ani zapasów, ani stójki i jakoś daje radę w UFC. No tyle że, tak jak mówię, to są pojedyncze indywidua. Od biedy jeszcze Maia i Palhares, ale oni mieli zapasy na...