Tego niestety za bardzo nie poważam, nie zrobił na mnie wrażenia, bo mam już za dużo podobnie przyprawowych kompozycji. Jeszcze z podobnym vibe"m są: Initio - Rehab, Bvlgari - Man In Black (bardziej alkoholowy), może flankery a*mena: Mugler - Pure Havane/Pure Malt. D&G - The One EDP.