Nie chodziło mi o wrzucenie do jednego wora, nie piję do wszystkich krakowiaków.
Jak? Od, tak na oko, 2 lat piszecie (z Masu na czele) w kółko o krakowskim cohones, każde spotkanie na piwo musicie organizować na forum, żeby pokazać, jacy jesteście zgrani, mimo że moglibyście to zrobić...