Ty się typie skup na jakiejś solidnej terapii, może znajdź dobrego psychiatrę. Źle Ci nie życzę, musisz być w chuj zaburzony, skoro nie potrafisz odpuścić głupiego forum internetowego, gdzie wszyscy dawno Cię rozgryźli, nikt Cię nie chce i połowa ludzi wbija w Ciebie kutasa.
Na twitterze też...