Nędza straszna. Do połowy jest okej - nie urywa, ale sobie miło leci. Ładna scenografia, dobre założenia, zagadka to w miarę dobry kryminał. A potem jest zjazd w dół, totalnie rozjeżdżająca się główna postać, twisty z tylnych partii ciała, a całość ozdobiona absurdalną ilością golizny (śmiechy...