Kompletnie nie zrozumiałeś, co napisałem, Fedor nigdy nie był moim ulubionym zawodnikiem. Do zrozumienia tego jednak nie wystarczy zero-jedynkowa percepcja i fiksacja na jednym temacie, a zatem walcz, wojowniku, niechaj do ciebie należy ostatnie słowo w tym, jakże błyskotliwym, wątku. Czujesz...