Byłem sceptycznie nastawiony do skandynawskich seriali kryminalnych ze względu na to, że przeszkadza mi w tle inny język niż angielski, ale "Karppi" i "W pułapce" łyknąłem w moment. Macie coś w tych klimatach? Może nawet nie być skandynawski, ale żeby nie miał 7 sezonów i wciągał od pierwszego...