Mi w wczorajszym meczu brakowało takiej zadziorności. Na palcach jednej ręki można policzyć piłkarzy Legii którzy nie odpuszczali. Steaua pokazała jak szybko trzeba atakować rywala z piłką, a Legia tylko biegała i cholowała się za Rumunem przy piłce. Szkoda kolejnego zmarnowanego roku, ale...