To nie jest ważne w jakim stylu, ważne że udało się wygrać. Co komu po stylu jak wynik jest w plecy.
Wczoraj były mega nerwy, Niemcy cisneli przez cały mecz ale to my mieliśmy więcej szczęścia. Szacunek dla chłopaków, bo widać było że zostawili kawał serca na boisku, i oby tak dalej.