A czego Wy po BB się spodziewaliście? Przecież to historia Chemika, który chory na raka zaczyna robić co zaczyna...A nie historia dziecka wychowanego na ulicach Ameryki, gdy cały serial mógłby się opierać na wątkach kryminalnych bardziej niż obyczajowych. Właśnie fajne jest to, że niepozorny...