Nie rozumiem zupełnie pomysłów, żeby gi kupoważ po miesiącach (!) trenowania. Po cholerę tyle ma czekać? Jeśli zapisuje się na trening bjj, a nie submission, to powinien sobie kupić szmaty jak najszybciej, bo w jaki sposób będzie ćwiczył z partnerami duszenia kołnierzem/rękawem, przejścia gardy...