Ja jak co KSW idę w taśmę. Kita spadł z 4.00 na 3.25, ludzie lokują hajs mocno. Jedyne, czego się tu obawiam, to Wawrzyniaka trochę, ale liczę, że przetrwa bomby Bieńkowskiego. Myślę, że Bakocevic to ogarnie, Azhievowi na ważeniu już trochę ciśnienie puściło. Szymuszowski ogarnie dość szybko...