Ale czy nie zlecił morderstwa lub nawet sam kogoś nie odjebal to już nie wiemy. Nie chce mi sie wierzyć, ze bylo tak jak to opisywal w książkach, ze wszyscy swirowali, a on stal z boku. Ogolnie uważam, ze prorok mogl zatuszować pewne sprawy majac w perspektywie wspolprace z kumatym goscem ze...