Kuźwa, pociągiem wyjdzie mi prawie 20h, autem max 10. Przez czeskie piwo zdecyduję się jednak na pociąg. Zresztą już 16 lat obiecuję sobie powrót do Pragi, jak nie teraz to kiedy?
Nie lubię Rudego, ale tu dał radę. Moim zdaniem minimalnie wygrał. Gienek, któremu zresztą kibicowałem chyba powoli past prime. Remis w sumie ok. Canelo pierwszy raz mi się podobał w ringu. W rewanżu GGG będzie trochę starszy, a Cynamon szybko się uczy. Czekam na rewanż z niecierpliwością.
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.