Może ktoś mi wytłumaczyć, co sędzia Bronder odwalał w walce Zawady?
Chodzi mi o te akcje z ochraniacze na zęby.
Zamiast się skupić na sędziowaniu kombinował, jak włożyć zawodnikowi ochraniacz w parterze.
Nie wiem, nie znam się, ale wyglądało to groteskowo.