To teraz może mała relacja z tej drugiej strony wyjazdu:
Standardowo to zawsze bywa, mielismy wyruszyć o połocy a wyruszyliśmy po godzinie pierwszej w nocy, bo nie każdy ogarnął gdzie jest dworzec w Katowicach :D
Foto ze zbiórki :D
Jeszcze nawet nie wyjechaliśmy z Katowic, ba nie wyruszylismy...