Ogólnie co w tym fame robi ten cały pet kasjo gość który można powiedzieć jest/był zawodowcem, a będzie walczył z jakimiś pajacami co od 3 miesięcy bywają na macie
Byku stałem metr od nich, gadałem o nich z kolezka i nawet zauważyli że o nich gadamy, inny mój kolezka też podbił do Grabary i mówi czy to on na początku się wypieral ale później się przyznał. Niemialbym po co wymyślać tej historii bo po co mi to.
Wczoraj na mieście w jednym z klubów widziałem Kapustke i Gabare, o ile Gabara jeszcze jakoś się prezentował do zniesienia to Kapustka napierdolony się prawie zataczał jak bej.
Do 9 rundy perfekcyjny występ Stricza, później już tylko na charakterze dojechał do końca. 2 liczenie na nim to jakiś kurwa żart po 4 ciosach na tył glowy
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.