Śmiechy, śmiechem ale my nie jesteśmy targetem tej organizacji. Oni bez tych parunastu osób hejtujacych na cohones się obejdą. Chwale ten pomysł, bo ma potencjał olbrzymi, jednak nie traktuje go jako sport a raczej szeroko rozumiany entertaiment. Tak jak wrestling dla Amerykanów z tą przewagą...