Ładnie beke z chłopaka grzejecie. Born2kill, a ty zamiast wypisywac jakies glupoty i wypytywac co i jak i sie usprawiedliwiac tym i tym, to albo sobie odpusc i przestan sie osmieszac, albo jedz na zawody i sprawdz sam jak jest :) Ale jak ktos juz wspomnial wyzej, uderzanie na worku nie ma...