Przez bardzo długi okres bylem na plusie. Grałem regularnie. Ostatnimi czasy niestety idzie mi znacznie gorzej, bo z braku czasu często gram w pospiechu. Równiez grałem na Werduma przeciwko Fedorowi czy Diaza przeciwko Cerrone.
UFC 152 to po KSW 20 kolejna gala, na której wychodzę praktycznie na zero. Fajnie wszedł mi Johnson, a niefajnie nie wszedł Pokrajac. Parafrazując "Wiśnię": tak mnie wkurwił ten Chorwat!
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.