Martwy ciag zaczne od wrzesnia ale maxymalnie do 200 kg,mysle ze w zupełnosci mi to wystarczy do wzmocnienia miesni grzbietu i prostowników ,łydek nigdy nie cwiczyłem :) jakoś nie lubie.Kazdy ma jakies swoje nielubiane cwiczenia,jeden lubi bułki a drugi piekarza córki :D