Dawidowicz to jest kurwa taki partacz, że nie da się patrzeć na niego. Gość nie potrafił się ani razu dobrze ustawić. Powinien wrócić do jakiegoś Piasta czy innej Pogoni, bo stamtąd zabrali Matrasa i grać, a nie terminować w kurwa Bochum, bo mu duma nie pozwala, że nie wyszło na zachodzie.