Mały Jasiu przybiega do ojca i krzyczy:
- Tato, tato, babci wyrósł małż!
- Co ty Jasiu za bzdury opowiadasz?
- Ale tato, naprawdę babci wyrósł małż!
- Niemożliwe..
- No to chodź i zobacz.
Idą razem do pokoju i widzą śpiącą babcię, której się nogi rozsunęły, a że bez majtek była, to wszystko...