Do momentu nokautu bardzo dobrze się zaprezentował swoim niewygodnym stylem. Po walce z Wilderem było coraz gorzej sam sobie zjebał kariere opuszczaniem rąk i pajacowanien.
No powiem tak. Ze szczęką Artura będzie ciężko.Chisora to koń i idzie cały czas do przodu. A jak jeszcze Szpila zacznie na kozaka opuszczać gardę no to mamy trzeci wpierdol od mudzina
Z tego co wiem Gołota od zawszę się jąkał i go rówieśnicy dojeżdżali,dlatego zdecydował się na boks i taktykę ''odpierdolcie się bo przyjebie''. Nie każdy musi być od razu debilem jako skutek uprawiania sztuk walki.
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.