Dokładnie tak. Albo sądzić pod zarzutem usiłowania morderstwa. Każdy normalny człowiek zdaje sobie sprawę z faktu, że siadając po pijaku za kierownicę może kogoś zabić :fjedzia:
Albo ja jestem jebnięty albo ten sędzia. Jak się ma takie tłumaczenie
"Jego przepadek prowadziłby do pozbawienia oskarżonego podstawowego środka transportu i mógłby pośrednio rzutować na możliwość wykonywania pracy zarobkowej." Do tego, że z automatu koleś stracił prawko?
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.