No, dlatego nie dziwią mnie słowa Wojtka, że jeszcze nie ma formy, bo peak ma być na IO.
W ogóle uważam, że w roku olimpijskim ME powinny się odbywać po Igrzyskach. Tak to połowy zawodników nie ma, a ci co są to raczej z średnimi wynikami.
Nic się nie przewietrzy, tam jest za duży beton. Odejdzie Kulesza to przyjdzie inny darmozjad.
Bez sensu. Przyjdzie kolejny trener, pół eliminacji będzie dokonywał selekcji, przepierdoli kolejny turniej i tak w kółko. Jak już Probierz zaczął pracować to niech popracuje pełny cykl eliminacyjny...
Albo Przemka Pełki. Chociaż wiadomo, że wypożyczeni komentatorzy dostaliby jakieś ochłapy tak jak Święcicki.
Po fabrykach czekolady i Maryli Rodowicz, TVP od kilku imprez dobrze ogarnia temat.
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.